ekspozycje Zamku czynne do 19.00 | 13-18 VII ORAZ 20-25 VII PO GODZ. 16 PROMOCYJNE CENY BILEÓW
Zamek Królewski na Wawelu, uważany za jeden z piękniejszych zabytków architektury renesansowej w Europie, powstał w wyniku przekształcenia rezydencji średniowiecznej. Prawdopodobnie decyzję o jego przebudowie podjęto już około roku 1500, kiedy na Wawelu rezydowała królowa-wdowa Elżbieta Rakuszanka oraz jej syn – młody król Jan Olbracht. Realizacja tego zamysłu nastąpiła jednak podczas krótkich rządów króla Aleksandra (1501–1506) i pierwszych lat panowania jego następcy, Zygmunta I Starego.
W latach 1504–1519, podczas pierwszej fazy przebudowy rezydencji, powstało skrzydło zachodnie z bramą wjazdową na dziedziniec oraz skrzydło północne. Kierujący pracami Franciszek z Florencji, przybyły do Krakowa w 1502 roku, wprowadził system arkadowych krużganków na wzór renesansowych budowli włoskich. W kolejnych fazach powstało skrzydło wschodnie i ściana parawanowa zamykająca dziedziniec od południa. W latach 1516–1536 pracami kierował architekt Bartłomiej Berrecci, realizując projekt swojego poprzednika.

W 1536 roku od ognia wydobywającego się z pieca w izbie na drugim piętrze wybuchł pożar, który zniszczył południowo-wschodnie skrzydło zamku; spalił się dach i stropy oraz runęły krużganki. Zniszczone elementy rezydencji zostały odbudowane w latach 1537–1549 pod nadzorem Mikołaja Castiglione i Mateusza Włocha. Pamiętając o niedawnym pożarze, wstawiono na poddaszach zbiorniki na wodę do gaszenia ognia.

Pomimo zmieniających się architektów i trwających ponad trzydzieści lat prac, rezydencja ostatnich Jagiellonów uzyskała spójną formę przestrzenną.
Pałac obejmuje trzy skrzydła mieszkalne i ścianę parawanową skupione wokół czworobocznego dziedzińca. Dziedziniec, dostępny poprzez długi tunel budynku bramnego zwanego bramą Berrecciego, opinają biegnące na trzech kondygnacjach krużganki formujące otwarte galerie. Na poziomie parteru i pierwszego piętra tworzą je szeregi półkolistych arkad wspartych na lekkich kolumnach. W krużganku drugiego, reprezentacyjnego piętra zamku (piano nobile) zastosowano smukłe, dwukrotnie wyższe kolumny z charakterystycznymi przewiązkami pośrodku, zakończone wspornikami w kształcie dzbanuszków; podtrzymują one stromy dach odpowiadający wymogom surowego polskiego klimatu.
Całe drugie piętro rezydencji obiegał pod okapem dachu fryz widoczny z poziomu dziedzińca, być może zaprojektowany przez Hansa Dürera, brata słynnego Albrechta, Ukazano na nim w medalionach popiersia cesarzy i cesarzowych z czasów antycznych i średniowiecznych. Zachowana część fryzu, w skrzydłach wschodnim i południowym, została namalowana latach 1535–1536 przez Dionizego Stubę (w latach 1909–1916 częściowo zrekonstruowana przez Juliana Makarewicza).
Reprezentacyjny charakter dziedzińca arkadowego podkreślały wielobarwne dachy, pokryte dachówką w kolorach żółtym, białym zielonym i błękitnym. Kamienne detale krużganków były polichromowane, a w drewnianym stropie okapu umieszczono kasetony ze złoconymi rozetami. W skrzydle wschodnim pałacu, na kamiennych portalach pierwszego piętra, wykuto antyczną majuskułą sentencje łacińskie.
Fot. Rekonstrukcja dachu wg projektu Zygmunta Hendla, AZK PZS st.sygn.7/XXXVIII

Nad wejściem z krużganka do komnaty zwanej Szarą Sienią maksyma MODERATA DVRANT (Rzeczy umiarkowane są trwałe) pochodzi z mowy Agamemnona krytykującego skłonność młodych ludzi do gwałtownych rządów. Portale wiodące do apartamentów należących być może do młodego Zygmunta Augusta opatrzono sentencją EXITVS ACTA PROBAT (Wynik potwierdza działanie) z Heroid Owidiusza oraz napomnieniem RESPICE FINEM (Patrz końca) pochodzącym z bajek Ezopa.
Na krużgankach można dostrzec jednoskrzydłowe metalowe drzwiczki. Zamykają one otwory palenisk w piecach kaflowych stanowiących ogrzewanie komnat. Paleniska nie posiadały rusztów, a ich rolę pełniły ruchome metalowe kraty zwane sankami. Umieszczano na nich drewno i wsuwano w czeluść paleniska. Czynność tę wykonywano od strony krużganka, aby nie dymić i nie brudzić komnat.
Krużganki pełniły funkcje komunikacyjne – dzięki nim mieszkańcy zamku mogli swobodnie przemieszczać się pomiędzy poszczególnymi zespołami sal zwanymi apartamentami. Służyły również jako swoiste trybuny, na których zasiadali dworzanie i goście królewscy podczas turniejów rycerskich i innych uroczystości odbywających się na dziedzińcu.
W ciągu wieków zamek ulegał licznym przekształceniom wynikającym ze zniszczeń lub potrzeby przystosowania go do nowych funkcji. W XIX stuleciu pod rządami austriackich władz wojskowych rezydencja polskich królów została zaadaptowana na koszary. Obmurowano wtedy popadające w ruinę krużganki. Po opuszczeniu w 1905 roku zamku przez wojsko zaborcze podjęto prace konserwatorskie pod kierunkiem Zygmunta Hendla (1909–1914), dzięki którym dziedziniec w znacznym stopniu odzyskał swój pierwotny wygląd. Do dziś przetrwała niewielka część renesansowej kamieniarki dziedzińca – zniszczone elementy w dużej mierze zastąpiono wiernymi kopiami. Zachowane oryginalne detale architektoniczne zgromadzono w lapidarium na ekspozycji Wawel Zaginiony.

Fot. Krużganki skrzydeł: północnego i wschodniego, przed restauracją 1890, nr. inw. 605 - II, fot. Zakład Ignacego Kriegiera