Zamek nieczynny do 27 grudnia 2020

Dwie werdiury

Dwie werdiury z kolekcji króla Zygmunta Augusta komentuje dr Magdalena Piwocka z Działu Tkanin, tekst czyta Anna Dymna.
Werdiury – arrasy ze zwierzętami na tle krajobrazu – znane są od późnego średniowiecza. Od zawsze chętnie przebywano w ogrodach i szukano rozrywki na łowach, co sprawiało, że członkowie europejskich elit z upodobaniem otaczali się tkanymi widokami parkowej zieleni bądź „obrazami lasu”. Taki „ogród zimowy”, lub „teatr natury z udziałem zwierząt”, wprowadzony do wnętrz, dający wytchnienie i obietnicę pełni lata, już w XV wieku przekształcił się we Flandrii w odrębny gatunek tapiserii. Ale dopiero w następnym stuleciu zyskał inny wymiar, który odkrywamy w zespole werdiur króla Zygmunta Augusta, wyjątkowym w historii rozwoju tego gatunku.

Obejrzyj na YouTube - część I

„Bocian i króliki”, Bruksela, 1550-1560, wełna, jedwab, nici srebrne i srebrne złocone; znak warsztatu Jana van Tiieghema

Obejrzyj na YouTube - część II

„Żuraw z wężem w dziobie”, Bruksela, 1550-1560, wełna, jedwab, nici srebrne i srebrne złocone; znak warsztatu przypisywany Fransowi Ghieteelsowi
Magdalena Piwocka - wieloletni kustosz w dziale tkanin Zamku Królewskiego na Wawelu, obecnie na emeryturze, pracuje nadal jako wolontariusz.
Współautorka „Katalogu arrasów króla Zygmunta Augusta” (2017), zajmuje się europejskimi tapiseriami (w kontekście ich związków z nowożytnym malarstwem i grafiką), sztuką Wschodu, a nadto historycznymi klejnotami z czasów Jagiellonów i Wazów.